Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Desery. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 maja 2015

Zielony deser z galaretek


  Naszła mnie ochota na galaretkę, której już dawno nie jadłam, ale żeby nie było nudno troszkę pokombinowałam i wyszedł zielony deser z dodatkiem kiwi. Łatwy, smaczny, fajnie się prezentuje i myślę, że sprawdzi się na przykład jako słodka przekąska na nadchodzący Dzień Dziecka :D






Składniki na 4 porcje:
  • 2 galaretki agrestowe
  • 0,5 małego opakowania jogurtu naturalnego
  • 2 owoce kiwi

  Pół opakowania galaretki rozpuszczamy w niecałej szklance wrzącej wody, gdy ostygnie przelewamy ją na dno 4 miseczek/salaterek/szklanek i odstawiamy najlepiej do lodówki, by stężała.

  Gdy pierwsza warstwa galaretki tężeje rozpuszczamy drugą połowę opakowania galaretki w 3/4 szklanki wrzącej wody i odstawiamy do ostygnięcia. Gdy galaretka ostygnie i zacznie tężeć mieszamy ją energicznie z połową jogurtu naturalnego, a następnie wylewamy na stężałą już pierwszą warstwę galaretki.

  Kolejne warstwy tworzymy jak pierwszą i drugą naprzemiennie. Na wierzch deseru wykładamy zblendowane (ale tak nie do końca) kawałki owoców kiwi. Deser podajemy schłodzony.





Smacznego :)


niedziela, 12 stycznia 2014

Naleśniki z serem i czekoladą

  Banalne, a jakie smaczne! Pyszne i szybkie do wykonania naleśniki z twarożkiem na słodko, polane mleczną czekoladą i obsypane orzechami oraz migdałowymi płatkami. Trzeba sobie jakoś poprawiać humor w te ponure, deszczowe dni, zwłaszcza że za rogiem czai się już poniedziałkowy poranek i widmo powrotu do pracy po zdecydowanie za krótkim weekendzie. Brrr.... :)





Składniki:

Naleśniki:
  • 1 niecała szklanka mąki
  • 2 jajka
  • 1 niecała szklanka mleka
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oleju
Nadzienie:
  • 200-300g twarogu
  • jogurt naturalny lub śmietana
  • cukier lub cukier waniliowy
Dodatkowo:
  • ok. 0,5 tabliczki mlecznej czekolady
  • mleko
  • posiekane orzechy włoskie
  • płatki migdałowe


  Do miski wsypujemy mąkę, dodajemy jajka, mleko i sól, wszystko mieszamy i odstawiamy na ok. 0,5 h (po odstaniu ciasto jest lepsze, ale możemy pominąć ten etap jeśli się spieszymy). Przed smażeniem dodajemy olej, mieszamy. Na rozgrzanej patelni smażymy naleśniki z obu stron na złoto.

  Twarożek rozgniatamy dokładnie widelcem, dodajemy jogurt naturalny lub śmietanę (tyle aż uzyskamy konsystencję pasty) oraz cukier lub cukier waniliowy (tyle ile lubimy). Przygotowanym twarożkiem przekładamy naleśniki.

  Czekoladę łamiemy na małe kawałeczki i z dodatkiem mleka roztapiamy w kąpieli wodnej. Rozpuszczoną czekoladą polewamy naleśniki i posypujemy je posiekanymi orzechami oraz płatkami migdałowymi.





  Smacznego :)


czwartek, 12 grudnia 2013

Kulki owsiane z mlekiem w proszku

  Gdy byłam dzieckiem moja mama robiła ciasteczka owsiane z kakao bez pieczenia. Były przepyszne! Więc gdy znalazłam przepis na kulki owsiane, które są "podrasowaną" wersją tamtych ciasteczek musiałam je zrobić. Praktycznie w kilka chwil kuleczki były gotowe, a ja nie mogłam im się oprzeć i jeszcze przed ostatecznym schłodzeniem zaczęłam je konsumować. Są naprawdę niezłe, nie za słodkie, mocno kakaowe... Ciężko poprzestać na jednej... :)





Składniki na ok. 20 niedużych kulek:
(przepis pochodzi z bloga "Kulinarny Świat")
  • 1/3 kostki masła
  • 5 łyżek cukru
  • 1/2 szkl. mleka 
  • 3 łyżki kakao
  • 2 szkl. płatków owsianych górskich
  • 4-5 łyżek mleka w proszku
  • duża garść posiekanych orzechów włoskich
  • wiórki kokosowe do obtoczenia

  Masło i cukier rozpuszczamy w garnku o grubym dnie. Następnie dodajemy mleko oraz kakao i zagotowujemy masę ciągle mieszając. 

  Gdy zacznie wrzeć zmniejszamy ogień, dodajemy płatki owsiane i jeszcze chwilę gotujemy. Zdejmujemy garnek z ognia, wsypujemy posiekane orzechy oraz mleko w proszku, całość dokładnie mieszamy. Odstawiamy do przestygnięcia.

  Po przestygnięciu masy lepimy z niej kuleczki, obtaczamy je w wiórkach kokosowych i schładzamy w lodówce.




  Smacznego :)

niedziela, 10 listopada 2013

Wafle kokosowo-kakaowe

  Niestety tym razem meteorolodzy się nie mylili, nieciekawa prognoza pogody na ten długi weekend sprawdza się w stu procentach (przynajmniej w środkowej części Pomorza). Pada, wieje, a jak nie pada to mży i jest pochmurno. Żeby jednak nie dać się jesiennemu przygnębieniu ratuję się zwiększoną ilością cukru w jak najpyszniejszej postaci :) Świetnym "rozweselaczem" są na przykład domowe wafle. A jak można jeszcze wypróbować nowy przepis na nie to już w ogóle zapomina się o jakichkolwiek smutkach :)  Sami spróbujcie! :))






Składniki:
(przepis za strony "Przyślij Przepis")

  • 4 sztuki wafli

  Masa kokosowa:
  •  1 kostka margaryny (250g)
  • 3/4 szkl. cukru
  • 1/2 szkl. mleka
  •  100g wiórek kokosowych
  • 1 szkl. mleka w proszku

Masa kakaowa:
  • 3/4 szkl. śmietany (u mnie 12%)
  • 1/2 kostki margaryny (125g)
  • 1/2 szkl. cukru
  • 1 pełna łyżka cukru waniliowego
  • 2 łyżki kakao


  Najpierw przygotowujemy jasna masę kokosową: margarynę, mleko i cukier wrzucamy do garnka o grubym dnie, gotujemy, gdy margaryna się rozpuści dosypujemy wiórki. Doprowadzamy masę do wrzenia i odstawiamy w chłodne miejsce do zupełnego ostudzenia.Gdy jest zupełnie zimna dosypujemy mleko w proszku i łączymy go z masa energicznie mieszając.

  Gdy masa kokosowa stygnie przygotowujemy kakaową: wszystkie składniki wrzucamy do garnka o grubym dnie i zagotowujemy. A następnie studzimy, ale tylko do czasu, aż będzie letnia (na początku jest dość rzadka, ale z czasem tężeje).

  Na pierwszym waflu rozsmarowujemy połowę masy kakaowej, przykrywamy ją drugim waflem, następnie wykładamy całą masę kokosową, kładziemy na nią trzeciego wafla, a na nim rozsmarowujemy drugą połowę masy kakaowej i na wierzch kładziemy czwartego wafla. Całość delikatnie dociskamy (najlepiej położyć na górę jakąś książkę) i wkładamy do lodówki. Co jakiś czas (2-3 razy) warto przewrócić wafla na drugą stronę i przydusić, żeby ten dolny nie zrobił się miękki. Żeby masy dobrze stężały lepiej przygotować wafle dzień wcześniej. Przechowywać w lodówce.




   

  Smacznego :)

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Szybki deser z granolą i owocami

  Przepis na deser podpatrzyłam w wakacyjnych powtórkach programu "Pyszne25". Akurat miałam gotową nową porcję granoli, więc wystarczyło przywieźć z działki trochę świeżych owoców, kupić jogurt naturalny i mogłam się zabrać do działania. Oczywiście nie obyło się bez moich maleńkich modyfikacji:) Ale wykonanie deseru jest banalnie proste i w dosłownie chwilę miałam smaczną, zdrowa przekąskę :)







Składniki:
  • owoce, np. maliny, borówki amerykańskie
  • jogurt naturalny
  • granola
  • płynny miód
  • listki melisy lub mięty do dekoracji


  Na dno naczynia, w którym chcemy podać deser kładziemy po kilka różnych owoców. Na nie wylewamy część jogurtu, następnie wysypujemy trochę granoli, później drugą część jogurtu, ponownie granolę. Tę polewamy płynnym miodem. Na wierzch układamy owoce i dekorujemy listkiem mięty lub melisy.







  Smacznego :)


środa, 8 maja 2013

Deser lodowy z brzoskwiniami

  Dziś w moim mieście było 28 stopni w cieniu. Jadąc 20 minut autobusem myślałam, że się rozpłynę, ale w mojej głowie już rodził się słodki pomysł na deser. Z lodami oczywiście :) W szybki i łatwy sposób chciałam urozmaicić sobie zwyczajne lody waniliowe. Brzoskwinie i  bita śmietana świetnie się do tego nadawały. To oczywiście tylko moja propozycja podania, możliwości mamy o wiele więcej :)





 

 
Składniki na 2 porcje:
  •  lody waniliowe
  • 4 połówki brzoskwiń z puszki
  • śmietanka 30%  + 2 płaskie łyżki cukru pudru
  • gorzka czekolada


  Lody rozłożyć na dnie pucharków/miseczek. Brzoskwinie pokroić w kostkę (nie za małą) i położyć je na lodach. Ubitą z cukrem pudrem śmietankę (w ilości wg uznania :P) wyłożyć na brzoskwinie. Wierzch posypać startą gorzką czekoladą.







  Smacznego :)


piątek, 8 marca 2013

Wafle waniliowe

  Uhh... nareszcie powracam do świata żywych. Kiedy większość z Was cieszyła się piękną pogodą i wspaniałym tak długo wyczekiwanym słońcem, mnie rozłożyło przeziębienie. Trzeba mieć pecha, gdy całą zimę się nie choruje, a gdy tylko zacznie robić się ciepło to człowieka kompletnie rozkłada, ale to cała ja :) Na szczęście już jest o wiele lepiej, więc mogłam wybrać się do kuchni i zrobić coś łatwego i słodkiego. Tym sposobem powstały pyszne waniliowe wafle z przepisu podpatrzonego u eweny, w których się po prostu zakochałam. Są banalnie proste i szybkie w wykonaniu, a smakują na prawdę świetnie. Polecam! :))







Składniki:
  • paczka wafli
  • 1,5 szkl. cukru
  • 0,5 szkl. wody
  • 250g masła lub margaryny
  • 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (u mnie kilka kropel aromatu waniliowego)
  • 2 szkl. mleka w proszku


  Do rondelka o grubym dnie wrzucić masło oraz cukier, dolać wodę i ekstrakt lub aromat.  Całość wymieszać i zagotować. Gdy zacznie wrzeć zmniejszyć ogień i gotować jeszcze przez ok. 5 minut. Lekko ostudzić, następnie dosypać mleko w proszku i energicznie wymieszać, tak aby masa była gładka i jednolita. Szybko przełożyć wafle masą, tak aby nie zdążyła wystygnąć. Na wierzch położyć ciężki przedmiot i odstawić wafle, aż porządnie stężeją.







  Smacznego :)


niedziela, 24 lutego 2013

Deser z bananami

  Kilka leżących w koszyku bananów natchnęło mnie do zrobienia deseru. Najpierw szukałam w internecie jakiegoś sprawdzonego przepisu, ale żaden mi nie odpowiadał, więc postanowiłam sama pokombinować. Banany, słodka kremówka, gorzka czekolada, kwaskowate kiwi dla przełamania tej słodyczy i już. Przepis sam się ułożył, a ja mogłam się zajadać pysznym deserem :D







Składniki na 4 porcje:
  • 2 banany
  • 2 kiwi
  • 330 ml śmietany 30%
  • 4 łyżeczki cukru pudru
  • kilka kostek gorzkiej czekolady
  • garść płatków owsianych do dekoracji
  • sok z cytryny


  Płatki owsiane podprażyć na suchej patelni i zostawić, aby ostygły. Banany obrać, pokroić w plasterki i skropić sokiem z cytryny, żeby nie ściemniały. Kiwi obrać i pokroić w kostkę. Śmietankę ubić z cukrem pudrem, a czekoladę zetrzeć na tarce o małych oczkach.

  W pucharku układać warstwami: banany, trochę śmietanki, kiwi, startą czekoladę, ponownie banany, i bitą śmietanę. Wierzch posypać płatkami owsianymi.





  Smacznego :)

  

czwartek, 24 stycznia 2013

Ciastko francuskie z jabłkiem

  W ciągu pracowitego tygodnia ciężko znaleźć czas na pieczenie, a jednak ochota na coś słodkiego często zmusza do przeszukiwania kuchennych szafek i kombinowania co tu można na szybko upichcić :) W takich wypadkach warto mieć w zamrażarce ciasto francuskie. Jest ono świetną podstawą przekąsek zarówno na słodko, jak i wytrawnie. Ja tym razem postawiłam na  słodkości. Ciasto francuskie, jabłka, czekolada i gotowe! Nic tylko zajadać :)







Składniki:
  • ciasto francuskie
  • mleko
  • jabłka
  • brązowy cukier
  • sok z cytryny
  • gorzka czekolada


  Ciasto francuskie rozmrozić i pokroić na prostokąty. Jabłka obrać, pokroić w kostkę, wymieszać z cukrem oraz sokiem z cytryny. 

  Na środek każdego prostokąta wyłożyć jabłka. Brzegi ciastek ponacinać i posmarować delikatnie mlekiem. Piec w temp. 180 st. C przez ok. 20-25 min., aż się zarumienią.

  Czekoladę rozpuścić na parze, dodając po trochu mleko, aż czekolada będzie płynna. Upieczone ciastka polać roztopioną czekoladą.







  Smacznego:)


niedziela, 9 września 2012

Mleczna galaretka a'la panna cotta

  To już drugi przepis na pyszny deser podejrzany u Anji z bloga Warsztat Smaku. Piękne zdjęcia i łatwość wykonania zachęciły mnie do eksperymentów w kuchni. I nie żałuję, bo deser faktycznie jest banalnie prosty do zrobienia, a smakuje fantastycznie (powinien tez fantastycznie wyglądać, ale mój się trochę sprzeciwił pięknemu wyglądowi :P). W smaku przypomina troszkę budyń waniliowy, tylko ma bardziej zwartą konsystencję. Myślę, że to świetna propozycja na nieskomplikowany deser dla każdego :)







Składniki na 4 ramekiny lub 3 filiżanki:
  • 1 łyżka żelatyny
  • 1/3 szkl. wody
  • 0,5 l  mleka
  • 2 żółtka
  • 5 łyżeczek cukru z prawdziwą wanilią (nie miałam, więc dałam cukier waniliowy)
  • 2 łyżki cukru
  • kilka kropel aromatu waniliowego
  • maliny i cukier na sos


  W gorącej wodzie rozpuścić żelatynę i odstawić ją do ostudzenia. Mleko zagotować i również odstawić do czasu, aż wystygnie.

  Żółtka utrzeć z cukrami (ja użyłam do ucierania miksera, ale można to zrobić po prostu łyżką), dodać kilka kropel aromatu. Do utartych żółtek wlać powoli zimne mleko, cały czas mieszając, następnie dolać rozpuszczoną żelatynę. Wszystko razem dokładnie wymieszać i przelać do ramekinów lub filiżanek i wstawić do lodówki przynajmniej na 4-5 h, aż porządnie stężeją.

  Aby przygotować sos wystarczy zmiksować maliny z cukrem, przetrzeć je przez sito, aby pozbyć się pestek i już można polewać galaretki :)








  Smacznego :)


wtorek, 19 czerwca 2012

Mini serniczki z czekoladą

  Nareszcie odzyskałam laptopa! :D Niestety staruszek zaczyna mieć już problemy ze zdrowiem i musiał trafić do serwisu, żeby znów zacząć normalnie funkcjonować. Na szczęście wrócił jak nowo narodzony:) A ja w weekend zrobiłam mini serniczki. Sama nie upiekłam jeszcze nigdy pełnowymiarowego sernika, więc zaczęłam małymi kroczkami od małych wersji. Nie spodziewałam się, że są tak proste i szybkie w wykonaniu. Raz dwa i były gotowe. Do tego są bardzo smaczne, nie za słodkie, gorzka czekolada równoważy ich smak. Może moje nie są zbyt "wyjściowe", ale jeśli się postarać mogą naprawdę fajnie wyglądać. :)








Składniki na 12 szt.: 
  • 70g herbatników
  • 1 łyżka kakao
  • 20g roztopionego masła (następnym razem dam ok. 30g)
  • 250g twarogu półtłustego (zmielonego dwa razy)
  • 200g serka homogenizowanego waniliowego (można dać naturalny, lub inny smak)
  • 8 łyżek cukru
  • 1 białko
  • 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
  • 100g dobrej gorzkiej czekolady na polewę


  Piekarnik nastawić na 175 st. C. Masło rozpuścić, herbatniki pokruszyć jak najdrobniej. Wymieszać ze sobą dokładnie masło, herbatniki oraz kakao i wyłożyć nimi dno papilotek. 

  Zmielony twaróg zmiksować z serkiem, cukrem, białkiem oraz mąką. Masę wyłożyć na przygotowane spody z herbatników. Zostawić miejsce na polewę. 

  Wkładając serniczki do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 120 st. C i piec je ok. 25 min. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej i polać już ostudzone serniczki. 




  Smacznego :)



piątek, 1 czerwca 2012

Wafle

  Przepis na wafle znalazłam w starym zeszycie mojej mamy. Podobno, gdy byłam dzieckiem robiła je od czasu do czasu, ale ja kompletnie nie mogłam sobie tego przypomnieć. Tak więc, aby przywołać smaki mojego dzieciństwa sama postanowiłam je zrobić. Robi się je szybko i łatwo, jedyny problem to ten, że muszą stać przez dobrych kilka godzin po zrobieniu, aby smak kremu przeniknął przez wszystkie wafle i dobrze je ze sobą złączył. Oczywiście ja już po godzinie zaczęłam degustację i na jednym kawałku się nie skończyło (ten krem naprawdę wciąga!). Wafle są pyszne i myślę, że posmakują i małym i tym trochę większym dzieciom :)








Składniki:
  • 1 kostka margaryny (250g)
  • 1 szkl. cukru
  • 0,5 szkl. mleka
  • 2 łyżki kakao
  • 2 szkl. mleka w proszku
  • 1 opakowanie wafli


  Margarynę, cukier oraz mleko (w płynie) zagotować w rondelku o grubym dnie, dodać kakao i ostudzić. Do ostudzonej masy dodać mleko w proszku, zmiksować. 

  2 wafle pokruszyć, przekręcić przez maszynkę lub za pomocą blendera rozetrzeć na pył i dodać do masy, wymieszać.

  Wafle przełożyć gotową masą, obciążyć od góry czymś ciężkim i odstawić na kilka godzin w chłodne miejsce.



  Smacznego :)


czwartek, 10 maja 2012

Kisiel z rabarbaru

  Jak tylko w gazetce "Ciasta za grosik" 05/2012 znalazłam przepis na kisiel z rabarbaru, to ogarnęła mnie straszna ochota na zrobienie go. Więc, gdy w moje ręce dostał się rabarbar przystąpiłam do dzieła. Nie wiedziałam, że robienie kiślu jest tak proste, chwila moment i deser był gotowy. A do tego bardzo smaczny i rozpierała mnie duma, że sama zrobiłam coś, co do tej pory robiłam jedynie z torebki :)








Składniki na 2 spore porcje:
  • 35-40 dag rabarbaru
  • 1,5 szkl. wody
  • 2 łyżki cukru
  • mała torebka cukru waniliowego
  • 2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej + 2 łyżki zimnej wody


  Umyty i obrany rabarbar, pokroić na nieduże kawałki. Wrzucić je do garnka i zalać wodą. Gotować na średnim ogniu, aż rabarbar zacznie się rozpadać. Połowę miękkiego rabarbaru przetrzeć przez sito na mus i wmieszać w ten, który został w garnku. Następnie dodać cukier oraz cukier waniliowy, zamieszać i gotować na niedużym ogniu, aż do wrzenia.

  W międzyczasie mąkę ziemniaczaną rozpuścić w wodzie i dodać delikatnie mieszając do wrzącego musu. Gotować jeszcze przez chwilę do zagęszczenia, następnie przełożyć do salaterek. Im kisiel zimniejszy, tym staje się gęstszy. Można go podać ze śmietanką.




  Smacznego :)


czwartek, 5 kwietnia 2012

Deser z budyniem

  Dopadło mnie małe przeziębienie, które na kilka dni skutecznie ograniczyło mój kontakt ze światem. Ale już powoli zaczynam normalnie funkcjonować. Tak więc, aby się nie przemęczać i oszczędzać siły na małe przyjemności :) proponuję dziś szybki deserek. Jest to mój sposób na urozmaicenie zwykłego budyniu :)






Składniki na 3 porcje:
  • 1 opakowanie ulubionego budyniu (u mnie waniliowy)
  • mleko i cukier wg instrukcji na opakowaniu
  • kilka ciasteczek/herbatników/biszkoptów (ja wykorzystałam ostatnie sztuki Ciasteczek korzennych)
  • owoce (u mnie mrożone truskawki i borówka amerykańska, świeże owoce byłyby na pewno lepsze)
  • czekoladki "kocie języczki" do dekoracji


   Na dno salaterek  pokruszyć ciasteczka, pookładać na nich warstwę z borówek amerykańskich (mogą być inne owoce). Budyń przygotować według instrukcji na opakowaniu. Wyłożyć na ciasteczka i owoce. Wierzch udekorować truskawkami i czekoladkami.






  Smacznego :)


poniedziałek, 12 marca 2012

Szybki deser z galaretek

  Ostatnio mam bardzo mało czasu, a że nie potrafię sobie odmówić słodkości, to postawiłam na szybki i sprawdzony deserek. Gdy byłam młodsza, moja mama często robiła taką kremową galaretkę, która bardzo mi smakowała, więc teraz spróbowałam sama ją stworzyć. Wyszło całkiem smacznie :)






Składniki na 3 małe porcje:
  • 1 galaretka o smaku czarnej porzeczki 
  • 1 galaretka o smaku malinowym
  • 2 małe jogurty naturalne (może być serek homogenizowany)
  • starta czekolada do posypania


  Galaretkę z czarnej porzeczki przygotować wg instrukcji na opakowaniu,  przestygniętą wlać do szklaneczek (czy też innych naczyń, w których chcemy podać deser) i wstawić do lodówki, by stężała.

  Następnie przygotować galaretkę malinową, dodając o połowę mniej wody, niż sugeruje instrukcja na opakowaniu. Gdy galaretka wystygnie i zacznie powoli tężeć, wlać do niej jogurt i zmiksować. Przełożyć masę na gotową już galaretkę z czarnej porzeczki, posypać startą czekoladą i wstawić do lodówki. Podawać, gdy górna masa stężeje.



  Smacznego :)

piątek, 1 lipca 2011

Czereśnie pod kruszonką

  I znów w moim domu pojawiły się czereśnie. Nasze własne ogródkowe się już skończyły, ale zostałam obdarowana kolejnymi. Piękne, duże, soczyste czereśnie i co tu tym razem z nimi zrobić? Część oczywiście została pochłonięta bez żadnego przetwarzania, a z pozostałych udało mi się zrobić pyszny deser. Zainspirowały mnie przepisy znalezione w internecie, ale ostateczny wynik moich poczynań nie opierał się wiernie na żadnym z nich, a był rezultatem pomieszania wszystkiego po trochu. I mogę tylko powiedzieć, że całkiem nieźle mi to mieszanie wychodzi. Owoce i chrupiąca kruszonka są pyszne, a z lodami waniliowymi smakują jeszcze lepiej :)



























Składniki:
  • ok. 600 g czereśni
  • 150 g mąki
  • 50 g cukru
  • 50 g brązowego cukru
  • małe opakowanie cukru waniliowego
  • 100 g margaryny
  • 50 g wiórek kokosowych

  Czereśnie umyć i wydrylować. Ułożyć je połówkami na dnie naczynia żaroodpornego i posypać połową brązowego cukru. 

  Do naczynia wsypać mąkę, wszystkie cukry oraz wiórki kokosowe i dodać posiekaną miękką margarynę. Wyrobić palcami okruchy na kruszonkę. Gdy będzie gotowa posypac nią czereśnie. Piec ok. 30 min. w temp. 190 st. C, aż kruszonka będzie złocista. Można podawać z lodami lub bitą śmietaną.


  Smacznego :)