sobota, 4 stycznia 2014

Wafle z masą kajmakową wg mojej babci

  Nie odkryję dziś Ameryki, bo na pewno większość z Was zna te pyszne wafle doskonale. Dla mnie są one szczególnie wyjątkowe, ponieważ w naszej rodzinie zawsze robi je moja babcia (te które są na zdjęciach poniżej również są jej dziełem:)). U nas pojawiają się dwa razy do roku podczas Wielkanocy i Bożego Narodzenia, tak więc nie za często, ale w sam raz żeby za nimi zatęsknić. Wykonanie wafli jest naprawdę proste. Potrzebujemy tylko paczkę wafli i masę kajmakową. A tę można kupić gotową, można również gotować mleko skondensowane tak długo, aż uzyskamy kajmak, ale jest jeszcze trzecia opcja: mleko oraz cukier i w taki właśnie sposób powstają nasze wafle. Pycha! :)





Składniki:
  • 1 opak. wafli
  • 1kg cukru
  • 1l mleka (ale musi być takie jednodniowe)


  Do garnka o grubym dnie wlewamy mleko oraz wsypujemy cukier. Gotujemy na bardzo małym ogniu od czasu do czasu mieszając, aż uzyskamy masę o gęstości śmietany (ok. 3-4 h). Wafle przekładamy gotową masą, dociskamy czymś ciężkim i odstawiamy w chłodne miejsce, aż wszystko stężeje. Kroimy na mniejsze kawałki.






Smacznego :)


24 komentarze:

  1. Jak ja dawno nie jadłam takich domowych wafli, wiem,że smakują wyśmienicie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam do nich wielki sentyment;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzinne przepisy to skarb:)
    Czy takich wafli można sobie odmówić?! Wszyscy je lubią:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, ciężko je sobie odmówić :))

      Usuń
  4. Smak mojego dzieciństwa po prostu pych!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Prezentują się rewelacyjnie :) pychotka :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kocham domowe wafle! Cudownie wyglądają, ale mi smaka narobiłaś :)
    www.brulionspadochroniarza.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam z masą kajmakową :))

    OdpowiedzUsuń
  8. W jakimś sensie odkrywasz jednak Amerykę, a właściwie odkrywasz na nowo dawny przepis. Teraz wszyscy sięgają po gotową masę kajmakową z puszki, a to nie do końca to samo. Nasze babcie miały cierpliwość i z wytrwałością gotowały same masę do wafli. Zjadłabym dziś właśnie takie babcine wafle. Strasznego smaka mi narobiłaś !
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, gotowa masa to nie to samo co ta domowa. Może więc choć od święta warto poświęcić trochę więcej czasu na zrobienie czegoś samodzielnie, niż posiłkować się gotowcami... :)

      Usuń
  9. taka domowa masa to musi być pychota!

    OdpowiedzUsuń
  10. Masa kajmakowa ? Wszystko, co ją zawiera jest obłędnie dobre ! Poproszę o kilka :) !

    OdpowiedzUsuń
  11. babcine naaajlepsze! :)
    U mnie w domu zawsze z masą czekoladową, ale kajmak też musi być boooski ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. pyszne :) uwielbiam takie! masa musi wspaniale smakować!

    OdpowiedzUsuń
  13. ale własnej roboty to jest to. Piękne kolory nadzienia, wygląda bardzo rustykalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne wafle twoja babcia robiła, no i ty też. Piękne ci wyszły jeszcze nie robiłam takich :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przypomniałaś mi o kajmakowych waflach mojej Babci, za co jestem Ci wdzięczna i o czym wspominam, podając rzeczony przepis: http://meals-and-fears.blogspot.com/2014/01/torcik-z-wafli.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Najlepsze na świecie! :) Jedno z ulubionych wspomnień z dzieciństwa :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To samo miałam mówić. Smak dzieciństwa :-) To ciacho uniwersalne, bo smakuje każdemu!

    OdpowiedzUsuń
  18. pyszne, takie babcine przepisy są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń