środa, 4 września 2013

Makaron z pesto

  Przepis na pesto widziałam już na tak wielu blogach, że w końcu samej zachciało mi się go wypróbować. Akurat moja marniutka zwykle bazylia postarała się i wypuściła kilka ładnych łodyżek, więc zebrałam plon i przystąpiłam do dzieła. Posiłkowałam się przepisem Panny Malwinny z Filozofii Smaku, pomijając jedynie dodatek sera. I wiecie co? Wyszło całkiem smacznie, jednak chyba wolę makarony z sosami pomidorowymi i śmietanowymi. Ale przepis dodam, bo warto próbować nowych smaków, może komuś trafi w gust :)







Składniki:
  • makaron (u mnie piórka, ale może być każdy inny)
  • ok. 25 listków bazylii
  • kilka orzechów włoskich
  • 2 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz
  • (w oryginale 2 łyżki parmezanu, którego u mnie nie było)


  Makaron gotujemy al dente wg przepisu na opakowaniu. Bazylię, czosnek, orzechy (oraz ew. parmezan) rozdrabniamy za pomocą blendera, stopniowo dodając oliwę z oliwek, do chwili aż uzyskamy konsystencję sosu. Na koniec doprawiamy solą oraz pieprzem i mieszamy delikatnie z ciepłym makaronem.






  Smacznego :)


12 komentarzy:

  1. u mnie też pesto gości tylko raz na jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  2. moje jedzenie, moje jedzenie:D:D:D:D:D mogłabym tak codziennie;) dodałabym parę pomidorków koktajlowych i byłabym w siódmym niebie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się zbieram od dłuższego czasu do pesto ale za każdym razem jakoś nie przekonuje mnie do końca :) ale Twoje wygląda apetycznie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. pysznie :) z pomidorami makaron uwielbiam ale ostatnio rozsmakowaliśmy się w wersjach bezpomidorowych :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ooo.. nie jadłam nigdy pesto bo się boje, czy mi to w ogóle zasmakuje?
    Ale wygląda smacznie! Choć zapewne tak jak ty pozostanę wierna tym pomidorowym :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Aż wstyd...ale nigdy pesto nie robiłam. Pewnie pyszne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja tam wszystko zjem i pesto, i sos pomidorowy ;D Pyszotka!

    OdpowiedzUsuń
  8. hej :)
    Dzieki za wpis u mnie :*
    bardzo podobaja mi się Twoje przepisy wiec dolaczam do obserwatorów:)
    zapraszam częściej do mnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie pesto robi siostra, najlepsze z orzechami piniowymi i parmezanem:))

    OdpowiedzUsuń
  10. ja pesto lubię jako dodatek do pizzy, a domowego jeszcze nie robiłam, z makaronem też nie podawałam.

    OdpowiedzUsuń